
Prezydent Częstochowy wręczył podczas rocznicowego spotkania w Filharmonii Częstochowskiej z okazji Narodowego Święta Niepodległości wyróżnienia pod nazwą ”Tym, co służą Miastu i Ojczyźnie”. Otrzymali je Ojciec Izydor Matuszewski – Generał Zakonu Paulinów oraz Tajna Organizacja Nauczycielska w Częstochowie.
Ustanowienie przed dwoma laty przez Prezydenta Tadeusza Wronę wyróżnień ma pomóc w kształtowaniu szacunku dla tradycji narodowych i patriotycznych – zwłaszcza wśród młodego pokolenia; upowszechnianiu właściwych postaw obywatelskich; zwiększaniu zainteresowania historią narodu i „Małej Ojczyzny”, ich spuścizną kulturową i cywilizacyjną. Wyróżnienie jest jednocześnie uhonorowaniem osób i instytucji wyjątkowo zasłużonych w rzeczywistym działaniu dla dobra Częstochowy i Polski oraz na rzecz rozwijania kultury materialnej i duchowej narodu, państwa, lokalnej społeczności, wspólnoty.
Rzeczowym wyrazem wyróżnienia „Tym, co służą Miastu i Ojczyźnie”
jest statuetka wykonana wg projektu częstochowskiego artysty Jerzego
Kędziory.
- "Mając świadomość, z jakiego punktu startowała II Rzeczpospolita, z szacunkiem dostrzec można jej dorobek. Niepodległość w okresie międzywojennym trwała zaledwie 20 lat i 10 miesięcy. Niewiele dłużej, niż byt naszej obecnej Rzeczpospolitej. Porównaniem tych dwóch epok może być nie tylko heroizm wykazany na polu walki, ale także dorobek materialny. Polska międzywojenna dwukrotnie zniszczona była ciężkim kryzysem gospodarczym. Przed 1924 rokiem hiperinflacja zniszczyła oszczędności, po 1929 roku wielki globalny kryzys pozbawił pracy i zarobków miliony robotników. Lecz mimo to wybudowano port w Gdyni i linię kolejową Śląsk – Porty. To znaczyło dokładnie to samo, co dziś budowa terminalu gazu płynnego na Wybrzeżu i autostrada A-1. Tylko ten jeden przykład, wybrany spośród wielu, musi w nas wzbudzić szacunek. Może być także miarą uczuć patriotycznych. - mówił podczas uroczystości prezydent Wrona - Największym dorobkiem II Rzeczpospolitej nie były jednak drogi, porty i linie kolejowe. Przypomnijmy tu – w 1918 roku bez mała połowa mieszkańców nie identyfikowała się z suwerennym państwem polskim. Na każdym kroku ujawniały się świadomościowe różnice, wynikające z podziałów na zabory. Polskę, jako ideę Rzeczy Wspólnej, Rzeczy Pospolitej, trzeba było dopiero stworzyć. Pokoleniu wychowanemu w okresie międzywojennym przyszło zdać najtrudniejszy egzamin. Prawo Polski do niepodległego bytu musiano udowodnić na polach bitew kampanii wrześniowej, na Monte Cassino, na barykadach Powstania Warszawskiego. Dostrzec tu należy wielki wysiłek szkoły polskiej, bo ona stworzyła godnych Polski obywateli.
(...) Celem okupanta hitlerowskiego było zniszczenie polskiej inteligencji, sprowadzenie naszego społeczeństwo do poziomu „roboczych bydląt”. Za nauczanie groził obóz koncentracyjny, a nawet śmierć. Kara ta dotknęła wielu częstochowskich nauczycieli. I mimo to istniała polska szkoła, istniała przez cały okres okupacyjnego terroru. W naszym mieście, z czego jesteśmy szczególnie dumni, powstał w warunkach okupacyjnych największy „podziemny Uniwersytet”, którego kadrą byli profesorowie warszawscy ocaleni po Powstaniu.
I tak, jak nie byłoby możliwe stworzenie Niepodległej Polski w 1918 roku, gdyby nie trud Macierzy Szkolnej; tak i dziś nie bylibyśmy zdolni budować Rzeczpospolitej bez pełnej poświęcenia pracy nauczycieli. Uwypuklały to nagrody „Tym, co służą Miastu i Ojczyźnie”, przyznawane szkołom: Liceum Sienkiewicza i Liceum Słowackiego. Czas uhonorować bohaterów tej szlachetnej formy cywilnego oporu: nauczycieli z Tajnej Organizacji Nauczycielskiej; wspaniałych ludzi, którzy mimo terroru okupanta wypełnili swoją misję.
Podobnie, również jak co roku, nie można nie podkreślić wielkiego wkładu Kościoła Katolickiego w formowanie naszej Niepodległej. Nie byłoby Polski bez Jasnej Góry. W tym Sanktuarium jest zawarta idea Rzeczpospolitej.
700 lat temu powstał zakon obierający na swojego patrona świętego Pawła Pustelnika. Historia zakonu ukazuje, jak krzyżowały się drogi rozwoju Europy Środkowej, jak chrześcijaństwo formowało cywilizację ziemi na pograniczu wschodu i zachodu kontynentu. W dziejach zgromadzenia, obecnego od 1382 roku na Jasnej Górze, odnajdziemy istotne wątki z przeszłości Węgier, Słowacji, Rusi i Polski. Odkryjemy w tym szlachetny wzór lilii Andegawenów, który obdarzył nas świętą Królową Jadwigą.
Od powstania zatem nasze Sanktuarium miało charakter nie tylko narodowy, lecz stanowiło ogniwo łączące różne narody Europy Środkowej. Może też dlatego tradycja polskiego patriotyzmu jest daleka od szowinizmu, jest przykładem uczucia otwartego, przyjaznego, wiernego chrześcijańskiemu uniwersalizmowi.
Szanowni Państwo !
Święto Narodowe, ustanowione w rocznicę Odzyskania Niepodległości, służyć powinno refleksji , a przez to ukształtować przyszłość.
Powierzono nam ogromną odpowiedzialność, przez uczestnictwo w demokratycznych procedurach możemy kształtować wspólny los narodu. Mamy szansę zapracować na wdzięczność przyszłych pokoleń; tak, jak na tę wdzięczność zasłużyli ludzie, kształtujący rozwój II Rzeczpospolitej. Powinniśmy więc pracować, tak jak wskazały nam wspominane słowa Konstytucji:
„ceniąc drożej od życia, nad szczęśliwość osobistą niepodległość
zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu (...) dla dobra powszechnego,
dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej...”.
Laureatami tegorocznego wyróżnienia „Tym, co służą Miastu i Ojczyźnie” zostali Ojciec Izydor Matuszewski – Generał Zakonu Paulinów oraz Tajna Organizacja Nauczycielska w Częstochowie.<www.czestochowa.pl>