
Szesnaście stanowisk pokazowych i ekspozycyjnych przybliżających prawa i zjawiska fizyczne wykorzystane do skonstruowania Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) można zobaczyć w Instytucie Fizyki Uniwersytetu Śląskiego. Wystawa "Wielki Zderzacz Hadronów - jak to działa" potrwa do 7 października.
Wystawę mogą zwiedzać nawet małe dzieci, dla których także przygotowano specjalnie dostosowane stanowiska.
Eksponaty przywiezione z Genewy i modele wykonane specjalnie na tę okazję pokazują, jak wielkim urządzeniem jest LHC i jak wiele osób - w tym naukowców z Polski, pracowało przy jego powstawaniu.
Ekspozycję obejrzeli już mieszkańcy m.in.: Warszawy, Krakowa, Tarnowa, Torunia, Poznania i Gliwic. Przygotowały ją polskie jednostki naukowe współpracujące z Międzynarodową Organizacją Badań Jądrowych CERN w Genewie: Politechnika Warszawska, Instytut Problemów Jądrowych, Instytut Fizyki Jądrowej, Uniwersytet Warszawski i inne. Wystawę współfinansuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
LHC to największe urządzenie badawcze zbudowane kiedykolwiek na Ziemi przez człowieka. W Genewie, w kołowym tunelu o długości 27 kilometrów będą rozpędzane i zderzane protony - cząstki elementarne z których w połowie zbudowany jest otaczający nas świat. Fizycy mają nadzieje, że w wyniku kontrolowanych zderzeń stworzą nowe rodzaje materii i odtworzą warunki, które panowały we Wszechświecie w ułamkach sekundy po Wielkim Wybuchu. Rozwiążą w ten sposób zagadki oddziaływań fundamentalnych i antymaterii.
LHC to jedna z największych inwestycji naukowych świata - wspólne przedsięwzięcie 20 krajów europejskich zrzeszonych w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN).
Wystawę można oglądać w dni robocze między godz. 10.00 a 18.00. Wstęp jest bezpłatny. PAP - Nauka w Polsce