
Nie w październiku 2012 roku, ale prawdopodobnie już rok wcześniej gotowe będzie katowickie Centrum Informacji Naukowej i Biblioteka Akademicka. W pięknym budynku będzie się mieściła najnowocześniejsza biblioteka w kraju.
Budowa CINiBA, wspólnego przedsięwzięcia uniwersytetów
Śląskiego i Ekonomicznego zbliża się do końca. Już od pewnego czasu można
podziwiać bryłę gmachu (zaprojektowanego przez pracownię HS99) i jego
imponującą elewację obłożoną sprowadzonym z Indii piaskowcem o ceglastym
odcieniu.
W czwartek po raz pierwszy pokazano dziennikarzom wnętrza budynku. - Wszystkie
prace planujemy skończyć w czerwcu przyszłego roku, czyli osiem miesięcy przed
założonym terminem - mówił Alojzy Marczak, dyrektor regionu południowego
Mostostalu Warszawa SA. Pozwoli to prawdopodobnie już od nowego roku
akademickiego oddać bibliotekę do użytku czytelników.
Niestandardowa jest nie tylko elewacja, ale też
konstrukcja budynku. - Trzeba było zastosować nietypowe stropy, które
wytrzymają obciążenie rzędu 1,5 tony na metr kwadratowy. Budynek musi mieć też
solidne zabezpieczenia przed szkodami górniczymi. Tuż obok jest przecież
nieczynna kopalnia - mówił kierownik budowy Mieczysław Pietrzak, prezentując z
jaką lekkością przesuwają się na szynach potężne regały w przyszłym podziemnym
magazynie książek. Gotowych jest już 25 kilometrów regałów. Docelowo będzie ich
tu ponad 52 km! Na początku do CINiBA trafi 800 tys. woluminów, ale przestrzeni
jest na milion więcej.
Większość zbiorów będzie się znajdowała w strefie wolnego dostępu. W bibliotece
wygodnie ma być każdemu czytelnikowi. Choć znajdą się tu również klasyczne
czytelnie z biurkami, będzie też wolno po prostu zdjąć książkę z regału i
przysiąść na stanowisku obok niego. - Ze zbiorów będą mogli korzystać nie tylko
studenci, choć nie każdy czytelnik każdą książkę będzie mógł zabrać ze sobą do
domu - mówi prof. Dariusz Pawelec, kierownik projektu CINiBA.
Czytelnicy korzystając ze specjalnych urządzeń sami będą mogli zapisać książkę
na swoje konto i zwrócić ją używając całodobowej wrzutni. - Dopóki ktoś nas nie
wyprzedzi to będzie najnowocześniejsza biblioteka w kraju - mówi prof. Pawelec.
Wnętrza rozświetlane przez ponad 4 tysiące okien już teraz prezentują się
ciekawie, a kiedy na swoje miejsce trafią kamienne podłogi i szklane ściany
będzie jeszcze lepiej. Prawie gotowe są już imponujące schody w centrum
biblioteki. - To oczko w głowie architektów, naprawdę niezwykła konstrukcja.
Jedynym punktem podparcia dla nich jest słup, który obiegają eliptyczną
serpentyną - mówi Pietrzak.
Na razie nie zaplanowano w CINiBA żadnej kawiarni. - Zgodnie z przepisami
regulującymi wydawanie środków unijnych nie możemy mieć przychodu z
działalności biblioteki, co powoduje, że zagadnienie jak zaserwować studentom
kawę staje się najtrudniejszym do rozwiązania problemem tej inwestycji. Być
może każdego dnia inny profesor będzie ją czytelnikom fundował? - śmieje się
prof. Pawelec.
CINiBA będzie kosztować 80 mln złotych. 52 mln to środki unijne. Pozostałe
koszty pokryje samorząd województwa, Katowice, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa
Wyższego oraz same uczelnie.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice