To będą niezapomniane Juwenalia!
Święto Żaków już za 2 miesiące. Po raz pierwszy w juwenaliach wezmą udział wszystkie trzy uczelnie. Na organizację imprezy przeznaczono 200 tys. zł.
Studenci planują fetować swoje święto trzy dni, od 19-21 maja. Po raz
pierwszy od lat wszystkie uczelnie przełączą się do organizacji.
Wcześniej robiły to tylko - choć nie zawsze - uczelnie publiczne, a w
ubiegłym roku doszło kilka, ale nie wszystkie, szkoły prywatne. Ten rok
ma być przełomowy.
Wyjątkowy ma być także budżet imprezy.
Do wspólnej studenckiej kasy mają trafić nie tylko pieniądze od władz
uczelni, ale i spora dotacja z urzędu miasta. Pochodzi z puli na
organizację działań kulturalnych przez organizacje pozarządowe.
- Studenci przedstawili nam kosztorys juwenaliów na 227 tys. zł i
poprosili o 148 tys. zł - mówi Włodzimierz Tutaj, rzecznik magistratu. -
Najbardziej zależało im na sfinansowaniu dwóch koncertów gwiazd. Miasto
dało 65 tys. zł, co powinno wystarczyć na opłacenie występu jednej
gwiazdy. Słyszałem, że może to być zespół "Perfekt".
Politechnika Częstochowska też nie pożałuje pieniędzy na juwenalia. -
Przeznaczymy na ten cel 80 tys. zł - informuje rektor prof. Maria
Nowicka-Skowron. W przedstawionym senatowi uczelni planie jest m.in.
koncert dwóch zespołów "Jamal" i "Cała Góra Barwinków" za 28 tys. zł
(razem z obsługą techniczną i konferansjerką), fireshow, bale, konkursy
sportowe, grillowanie.
Rektorzy Wyższej Szkoły
Hotelarstwa i Turystyki, Wyższej Szkoły Lingwistycznej, Akademii
Polonijnej i Wyższej Szkoły Zarządzania również dołożą się do zabawy. -
Skromnie, bo szacuję tę kwotę na około 10 tys. zł, ale zawsze to coś -
mówi dr Cezary Wosiński, rektor WSL.
Druga z publicznych
uczelni - Akademia im. Jana Długosza jeszcze nie oszacowała wydatków: -
Pewnie będą na poziomie ubiegłego roku - mówi jej rzecznik Marek
Makowski.
- To było około 40-50 tys. zł - mówi Dorota
Kopeć, przewodnicząca Rady Studentów AJD. - W tym roku znowu chcemy
zorganizować kabareton, ale o szczegółach programu nie opowiem, bo do
juwenaliów zostało trochę czasu - tłumaczy.
W sumie studenci powinni mieć około 200 tys. zł. Całość wydatków koordynuje międzyuczelniany komitet Juwenaliów 2011.
Jak studenci wydadzą te pieniądze? - Jeszcze nie możemy mówić o
żadnych pewnikach, zresztą nie wiemy, czy na wszystko wystarczy
pieniędzy - mówi Piotr Zawada, przewodniczący Zrzeszenia Studentów
Polskich. Przyznaje jednak, że tegoroczna Wiosna Studentów może
przebiegać tak: w pierwszym dniu koncert "Perfektu", w drugim kolejny
atrakcyjny występ (może właśnie "Jamal" i "Cała Góra Barwinków").
Dodatkowo niezły kabareton i szereg imprez towarzyszących. I jeszcze
tradycyjny korowód studencki, który przejdzie ulicami pod ratusz.
Czy taka formuła juwenaliów oparta na występach kosztownych
gwiazd jest gwarantem dobrej zabawy? Tym bardziej, że ta impreza w
Częstochowie od lat nie ma dobrej marki.
- Dla nas
najważniejsza była konsolidacja środowiska studenckiego - mówi rzecznik
urzędu miasta. - A ponieważ część imprez będzie dostępna dla wszystkich
mieszkańców Częstochowy uznaliśmy, że możemy sfinansować niektóre plany.
W merytoryczną stronę juwenaliów nie wnikają władze
politechniki: - W planach studentów nie znajduje się nic, co budziłoby
wątpliwości - ocenia pani rektor. Przyznaje: - Senat nie był jednomyślny
co do ich pomysłów, ale dyskusje, czy nam się one podobają, czy nie,
pozostawiamy studentom.
- Studenci sami określają swoje
oczekiwania, a władze decydują, czy nas na to stać - podkreśla rzecznik
AJD. - Osobiście doceniam wysiłki tych ludzi, którzy poświęcają swój
czas na te przygotowania - dodaje.
Źródło: czestochowa.gazeta.pl
ostatnia aktualizacja: 2011-03-25