Podyplomowy strzał w dziesiątkę
O konieczności ciągłego poszerzania swoich kwalifikacji nie trzeba dzisiaj nikogo przekonywać. Musimy być elastyczni zawodowo, aby nadążyć za zmieniającymi się potrzebami rynku pracy.
Również rozwijając karierę w jednej, wybranej dziedzinie, niezbędne jest stałe zwiększanie własnych kwalifikacji. Okazją do tego są studia podyplomowe – mówi Mariusz Kulawik z Wyższej Szkoły Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach (Gallus).
Studia podyplomowe dają możliwość pogłębienia wiedzy z konkretnych, często specjalistycznych zagadnień. Takie kwalifikacje są wysoko punktowane przez pracodawców, dając perspektywę wyższych zarobków. - Bywa, że firmy same mobilizują pracowników, partycypując w kosztach lub, jak w przypadku naszej uczelni, można podjąć studia na kierunkach dofinansowanych – tłumaczy Mariusz Kulawik.
Na katowickim Gallusie trwa obecnie rekrutacja na dofinansowane ze środków Unii Europejskiej studia podyplomowe „Zarządzanie Przedsiębiorstwem Bankowym”. Mogą się na nie zapisać pracownicy zatrudnieni w sektorze bankowym i finansowym. Zajęcia przygotowują do pracy na stanowiskach kierowniczych na różnych szczeblach zarządzania bankiem.
Dyplom z bezpieczeństwa
Jakie kierunki studiów podyplomowych są na topie? - Praktyka dwóch ostatnich lat pokazała, że w kraju brakuje specjalistów z zakresu zarządzania kryzysowego i bezpieczeństwa informacji. Dlatego na Gallusie mocno poszerzyliśmy podyplomową ofertę edukacyjną, wprowadzając m.in. „Zarządzanie bezpieczeństwem w obszarach informacji” - mówi Mariusz Kulawik. Studia adresowane są do osób, które zamierzają podjąć pracę w jednostkach organizacyjnych MSWiA, administracji publicznej czy osób już pracujących w przedsiębiorstwach, gdzie występuje problematyka bezpieczeństwa. Nad programem nauczania czuwają potencjalni pracodawcy, na co dzień zajmujący się m.in. informatyką śledczą.
Hiszpańska fiesta dla umysłu
Podyplomowy róg obfitości to także języki. Wśród nich znajdziemy propozycję dyplomu tłumacza języka hiszpańskiego. Na katowickim Gallusie można nauczyć się hiszpańskiego od podstaw na dedykowanej filologii, a następnie rozszerzyć kwalifikacje na studiach podyplomowych, co daje praktyczne umiejętności tłumaczenia tekstów specjalistycznych, w tym konsekutywnego, symultanicznego, tekstów artystycznych oraz tłumaczenia przysięgłego czy sądowego. - Hiszpański jest trzecim najczęściej używanym językiem na świecie. W Polsce jego znajomością może pochwalić się relatywnie niewielka liczba osób. Stąd ich szanse na zatrudnienie w międzynarodowych firmach i korporacjach rosną – dodaje Kulawik. Absolwenci mogą znaleźć zatrudnienie w biurach tłumaczeń, sądach, kancelariach prawniczych, w instytucjach unijnych oraz administracji państwowej a także w firmach, w których język hiszpański jest niezbędny do współpracy z zagranicznymi kontrahentami.
ostatnia aktualizacja: 2011-06-29