
Warto odwiedzić Bibliotekę Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy nie tylko po to, by wypożyczyć książki. Czekają na Was zdjęcia Marka Kaczmarskiego. Wystawa „Ni to, ni sio, ni owo!” do zobaczenia do końca maja.
Marek Kaczmarski mieszka w Krakowie. Z wykształcenia jest technikiem mechanikiem chłodnikiem, ale w zawodzie wyuczonym pracował krótko. Natomiast, jako bhp-owiec już 37 lat. Jak sam mówi to sporo czasu, by nabrać doświadczenia w różnych branżach. W międzyczasie rozpoczął naukę we WSZOPie.

Czym zajmuje się oprócz pracy? Trochę rysuje, robi zdjęcia. Fotografią zaraził go syn Michał. Marek Kaczmarski znalazł starą Exe, którą dostał w spadku po swoim tacie. I okazało się, że mimo iż pochodzi z roku 1955 robi super zdjęcia.
Na zdjęciach Marka Kaczmarskiego znajdziecie między innymi uliczkę prowadzącą do Katedry św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Fotograf przyznaje w komentarzu do zdjęcia: - To piękne miasto, aż chce się zamieszkać na którejś z tych niesamowitych uliczek. Wprawdzie to tylko odcienie szarości - ale zamknijmy oczy i przenieśmy się w to miejsce oczami wyobraźni. Z równie dużą przyjemnością fotografuje chrząszcze, uchatki i nimfy. Wszystkie zdjęcia okraszone są opisami i krótkimi wierszami.