65. rocznica likwidacji częstochowskiego getta
65. rocznicę likwidacji tzw. małego getta w Częstochowie, podczas której na terenie miejscowego kirkutu dokonano egzekucji ponad 400 Żydów, uczczono na miejscu tej zbrodni.
Modlitwę pogrzebową "El mole rachamim" podczas uroczystości
zorganizowanej przez częstochowski oddział Towarzystwa Społeczno-
Kulturalnego Żydów w Polsce zaintonował członek Rabinatu
Rzeczypospolitej Polskiej i przewodniczący łódzkiej gminy
żydowskiej kantor Symcha Keller.
Zwracając się do przedstawicieli władz miasta oraz dyrektorów
częstochowskich placówek edukacyjnych, Keller mówił o roli
programów dydaktycznych dla młodzieży.
Zaznaczył, że starsze
pokolenie ma obowiązek przekazywania wiedzy nawet o
najstraszniejszych wydarzeniach pokoleniu młodemu, by zapobiegać
ich powtórce w przyszłości.
Halina Wasilewicz z częstochowskiego oddziału Towarzystwa
Społeczno-Kulturalnego Żydów przypomniała okoliczności egzekucji
na terenie kirkutu.
20 lipca 1943 r. Niemcy zgromadzili tam ponad
400 częstochowian - Żydów, wyłonionych w selekcji dokonanej na
terenie obozu pracy koncernu Hasag i miejscowego małego getta. "W
sposób uwłaczający godności człowieka dokonano egzekucji w pobliżu
grobu nadrabina Nachuma Asza. Wśród tych, których życie przecięła
zbrodnicza ręka okupanta, byli m.in. przedstawiciele rodzin:
Altman, Fuks, Rozenblatt, Parasol, Szwarcbaum, Szczekacz, Róg,
Braun, Ber, Baum, Kurland, Orensztajn, Opoczyński" - wspominała
Wasilewicz.
Częstochowska gmina żydowska powstała w końcu XVIII w. W 1782 r.
uzyskała prawo do budowy własnej synagogi i cmentarza, obecnie
leżącego na terenie huty. W 1939 r. mieszkało w tym mieście prawie
30 tys. osób wyznania żydowskiego, przy ogólnej liczbie
mieszkańców ponad 130 tys.
Do utworzonego w 1941 r. częstochowskiego getta trafiali Żydzi z
okolicznych miejscowości, a także z Płocka i Łodzi. Tzw. duże
getto zlikwidowano we wrześniu 1942 r., małe getto - w lipcu 1943
r. Na miejscu zginęło i wywieziono do obozów zagłady łącznie ponad
30 tys. osób. Przetrwało 1518 Żydów, którzy wcześniej mieszkali w
Częstochowie.
Założony pod koniec XVIII wieku częstochowski kirkut jest
czwartym pod względem wielkości w Polsce - po łódzkim, krakowskim
i warszawskim. Położony jest na uboczu, w lesie. Otaczają go
tereny Huty Częstochowa. Na ponad 8 hektarach znajduje się ponad
4,5 tys. grobów. Do dziś zachowało się ok. 2 tys. w większości
oplecionych bluszczem nagrobków.
Podczas II wojny światowej teren cmentarza był miejscem egzekucji
częstochowskich Żydów - ich szczątki spoczywają w zbiorowej
mogile, przy której odbyła się poniedziałkowa uroczystość.
Ostatni legalny pogrzeb odbył się tu w 1970 r., zmarłych
potajemnie chowano jednak jeszcze przez trzy lata. W latach 80. i
90. ubiegłego wieku teren cmentarza częściowo uporządkowano,
odbudowano cmentarną bramę, a także spisano zachowane macewy. Co
roku na częstochowski kirkut przyjeżdżają chasydzi z całego
świata, by odwiedzić grobowiec zmarłego w 1920 r. cadyka Izaaka
Mayera Justmana. (PAP)
ostatnia aktualizacja: 2008-07-22