
Obecna wystawa fotografii Mariana Koima, przedstawiająca bielską Dolinę Gościnną zimą, wiosną i latem, jest kontynuacją ubiegłorocznej ekspozycji w holu Ratusza w Bielsku-Białej, na której autor pokazał jesienny obraz doliny. Tym samym cykl „Cztery pory roku” został przez Mariana Koima zamknięty, przynajmniej w przypadku tego urokliwego podbielskiego zakątka.
Pejzażowa, bardzo malarska fotografia, wykonywana z impresjonistycznym zacięciem, jest niezwykle charakterystyczna dla Mariana Koima i jego filozoficznego stosunku do natury. Kompozycja, kolor, klarowność i czystość pejzażu potęgują estetykę fotografii, nie ujmując jednocześnie nic z ciepła tych ujęć.
Marian Koim – bielski artysta fotografik, absolwent Studium Filmu i Fotografii w Warszawie (1969). Pracował w wielu instytucjach kultury, najdłużej był związany z Wojewódzkim Ośrodkiem Kultury w Bielsku-Białej. Prowadził działalność dydaktyczną, współtworzył amatorski ruch filmowy (m.in. AKF Bielsko, AKF „Chemik” w Oświęcimiu, DKF „Kogucik” w Bielsku-Białej), tworzył filmy. Przez wiele lat był jedynym instruktorem filmu i fotografii z kategorią „S” na Podbeskidziu. Brał udział w wielu wystawach, publikował zdjęcia w regionalnych wydawnictwach, organizował konkursy, plenery i warsztaty. Z czasem poświęcił się całkowicie fotografii; w części dokumentującej ginącą kulturę ludową Podbeskidzia, ale przede wszystkim fotografii pejzażowej, w której główną rolę odgrywa przyroda i jej rytm.
O Dolinie Gościnnej – specjalnie z okazji wystawy Marian Koima – tak napisał bielski dziennikarz Artur Pałyga:
Gdzie kończy się miasto i zaczynają się góry, jest dolina. Nazywa się Gościnna. Dolina Gościnna. Jest jak pas graniczny. Oddziela nas od lasu i las od nas.
O tym, że jesteś w strefie usłyszysz od sójki. Sójka to straż graniczna. Będzie krzyczeć:
Wejdź tu! Wejdź tu!!!
A jej wrzask serdeczny ostrzeże pozostałych mieszkańców gościnnej krainy: żaby, żuki i ptaki, sarny i zające.
Przejdź pomiędzy drzewami, jak się przechodzi przez bramę królestwa, i dotknij chłodnego potoku, jego lśniącej skóry. Bądź pewny, że nikt wcześniej, od początku świata ani nikt później, aż do czasów końca, nigdy nie zobaczy już tego widoku, który staje tu teraz przed tobą, z tą trawą, tym śniegiem, tymi liśćmi, tymi gałązkami, które ułożyły się przed tobą w tajemniczy i jedyny we wszechświecie wzór. Woda płynie i ani przez moment nie będzie ta sama. I ty nigdy już nie będziesz taki. I ten tutaj rudzik w zaroślach, który śpiewa z taką, powiedzielibyśmy, melancholią w głosie, nigdy więcej nie będzie już taki jak teraz, kiedy umilkł, znieruchomiał, zasłuchany w ciebie. I ta żaba o kolorze miedzi, która wygląda z potoku i przez chwilę zastanawia się nad twoją tutaj obecnością. I te kwiaty czosnku niedźwiedziego, co oczyszcza krew i te przebiśniegi. I chmury nad tobą, które w podróży do miejsca, którego nie znają, ułożyły się właśnie teraz, właśnie wtedy, kiedy na nie patrzysz, w ten, nie do powtórzenia, obraz, który tylko ty możesz zobaczyć i nie będziesz potrafił nikomu o nim opowiedzieć.
Za osiedlem Karpackim, przed górą Dębowiec rozciąga się dolina. Dolina Gościnna. Dolina przejścia. Dolina pomiędzy. Dolina, w której się na chwilę zatrzymaliśmy.
Galeria w Ratuszu, plac Ratuszowy 1
25 kwietnia – 2 czerwca 2006
Galeria Bielska BWA,
43-300 Bielsko-Biała, ul. 3 Maja 11, tel./faks 33/ 812 58 61, 33/ 812 41 19;
e-mail: info@galeriabielska.pl, www.galeriabielska.pl;
Galeria czynna codziennie, z wyjątkiem poniedziałków, w godz. od 10.00 do 18.00;
ceny biletów: normalny – 6 zł, ulgowy, zbiorowy, rodzinny – 3 zł; w środy wstęp dla młodzieży szkolnej bezpłatny, w niedziele wstęp dla wszystkich za złotówkę.









